„EX” – pomysł na startup

Nie wiem czy będą z tego miliony, ale wielu osobom (mężczyznom) uratuje to życie (nie będą musieli słuchać trucia, tłumaczyć się, itd).
Będąc w związku bywa tak, że komunikujemy się z naszą drugą połówką, w tych „lepszych” związkach nawet dość często. Żyjemy w czasach mediów społecznościowych i łatwej wymiany informacji. Oznacza to, że łatwo zostawić wiadomość, jak i stety lub niestety do tej wiadomości po jakimś czasie wrócić (bądź ją odnaleźć). Kiedy my ją odnajdziemy, to albo nam się przyda, albo sobie powspominamy. Co jednak się stanie, gdy do takich wiadomości, komentarzy, zdjęć dotrze nasza ładniejsza połówka? Na nic zdadzą się tłumaczenia, że nic z takimi pozostałościami nie zrobiliśmy bo… nam się po prostu nie chciało. Nic dla nas nie znaczą. Oczywiście zostaną wyciągnięte daleko idące wnioski, że na pewno coś jeszcze czujemy, że sypiamy, że się spotykamy lub mamy piątkę dzieci w drodze. Kto przeżył ten wie… jednak nie każdemu dane było przeżyć dlatego uczcijmy tych dzielnych wojowników minutą ciszy…

Ok, to wracając do tematu pomysłu na rewolucyjny serwis internetowy. Wchodząc w nowy związek dodajemy do listy wszystkie konta społecznościowe naszej lubej oraz odpowiedni TAG. Kiedy związek dobiega końca klikamy RESET i wszystkie treści publikowane na naszej tablicy, w komentarzach lub zdjęcia na których jesteśmy oznaczeni przez EX, zostają usunięte. Genialne, prawda? Jeden klik i wszystko wyczyszczone. Możemy spać spokojnie. Jeden powód do focha mniej.

blog2
  • Guest

    O wypraszam sobie M I S I A C Z K U! Powiedz, co za kochająca żona nie zrobiła Ci awantury o komentarze i o to, że je polubiłeś? 3:)

  • Ola

    widzisz, większość kobiet usuwa i zdjęcia z EX, i komentarze, i ewrifink. Tylko Wy macie leniwe pupałki i program Wam potrzebny ;)

    • Bo ta większość jest obrażona na cały świat i musi pokazać, albo swoją krzywdę, albo jakie to są silne ;)